Lubliniec - Ocalić od zapomnienia

enfrdeitptrues

II wojna światowa

Remiza strażacka

Lubliniec, pierwsze 20-lecie XX wieku. Od strony stawu widoczne, między innymi zaplecze remizy Ochotniczej Straży Pożarnej z charakterystyczną wieżą strażacką. Nieruchomość położoną przy ówczesnej Schlosstrasse (ulica Zamkowa - obecnie Piłsudskiego 9) zakupiła gmina miejska w 1899 roku. Zbudowano tam, frontem do ulicy nową remizę o powierzchni około 170 m² wraz z wieżą. Budynek poprzedniej remizy, która usytuowana była przy ulicy Niedurnego (wtedy Herrenstrasse 85 - parking za budynkiem PSS SPOŁEM) wynajmowany był na cele magazynowe, a w latach 1913 - 1918 zajmowany był przez wojsko. W 1929 roku OSP przeniesiono do pomieszczeń przy ulicy Sokoła, gdzie ma siedzibę do dzisiaj.

Historia kalendarzyka reklamowego

W 1936 roku Fabryka Perfum i Kosmetyków FALKIEWICZ z Poznania opracowała reklamowe kalendarzyki, dla rozesłania ich do zakładów kosmetycznych i fryzjerskich w kraju.

Część tych kalendarzyków otrzymał zakład fryzjerski Adolfa Stefka w Lublińcu.

Jeden z egzemplarzy trafił do mieszkanki Lublińca A.Kopytówny, która obok wymienionych dni marca, odręcznie wpisała ułożony przez siebie dwuwiersz o treści: "Choćby wszystkie dzwony grały, oczy Twoje będą spały. / Choćby przyszło tysiąc ludzi, żaden już Cię nie obudzi".

Śląski Zakład dla Głuchoniemych w Lublińcu

W 1928 roku, z inicjatywy Śląskiego Urzędu Wojewódzkiego w Katowicach rozpoczęto prace projektowe, związane z budową Specjalnego Ośrodka Szkolno-Wychowawczego w Lublińcu. W 1929 roku rozpoczęto prace budowlane, które zakończono wiosną 1935 roku. W dniu 1 kwietnia 1935 roku, obiekt pod nazwą Śląski Zakład dla Głuchoniemych w Lublińcu, został oddany do użytku. 1 września 1939 roku, polskie dzieci niesłyszące wraz z nauczycielami i wychowawcami, zmuszone zostały do ucieczki. W 1940 roku okupant uruchomił w zakładzie narodowo-polityczny instytut edukacyjny dla młodzieży hitlerowskiej. 10 kwietnia 1946 roku, zakład został upaństwowiony i zmienił dotychczasowa nazwa na Państwowy Zakład Wychowawczy dla Dzieci Głuchych nr 1 w Lublińcu. W styczniu 1961 roku patronem zakładu został Konrad Mańka. 1 września 2012 roku Specjalny Ośrodek Szkolno-Wychowawczy dla Niesłyszących i Słabosłyszących w Lublińcu został przekształcony w Specjalny Ośrodek Szkolno-Wychowawczy.
 
 

Ofiary nalotu w październiku 1944r

Lubliniec, lata okupacji. Z uzyskanej informacji prasowej podpisanej przez kreisleitera Konrada Rüdigera, przewodniczącego lublinieckiego okręgu NSDAP wynika, że w dniu 17 października 1944 roku zginęło pięciu, wymienionych mieszkańców Lublińca. Ich śmierć, jak pisze w informacji była wynikiem tchórzliwego i terrorystycznego nalotu północnoamerykańskiego lotnictwa. Pisze także, że ojczyzna, w dumnym smutku pochyla się nad poległymi i będzie o nich pamiętać.

Przędzalnia Lubliniec

W 1911 roku powstała "PRZĘDZALNIA LUBLINIEC" jako filia częstochowskiej spółki Union Textile S.A. Do wybuchu wojny w 1939 roku zakład produkował głównie przędzę wełnianą czesankową. Przez sześć lat po wyzwoleniu, dawne pomieszczenia fabryczne użytkowano jako magazyny żywnościowe. Przędzalnię uruchomiono ponownie w 1951 roku, po zgromadzeniu maszyn i urządzeń z różnych zakładów lniarskich Dolnego Śląska. Zakłady Lniarskie w Lublińcu rozpoczęły od produkcji przędzy pakulanej do wyrobu tkanin opakowaniowych i worków, a w późniejszym czasie także tkanin podsadzkowych dla górnictwa. Wytwarzano również przędzę techniczną dla fabryk lin i powrozów. Na przestrzeni lat fabryka nosiła nazwę Śląskich Zakładów Przemysłu Lniarskiego oraz Lentex SA.

"Willa Noltkego"

7 sierpnia 1913 roku lublinieccy kupcy założyli spółkę do budowy domów i wynajmowania w nich mieszkań oficerom III Batalionu 63 Pułku Piechoty stacjonującego w Lublińcu. Spółka postawiła trzy budynki naprzeciwko koszar oraz budynek przy ówczesnej Hohenzollernstrasse (obecnie ul.Sobieskiego 14). Nazywano ją "willą Noltkego", od nazwiska mieszkającego w niej majora, dowódcy tego batalionu. Później budynek kilkakrotnie zmieniał właścicieli, a od 1936 roku aż do dziś jest w posiadaniu Zgromadzenia Sióstr św. Elżbiety. Siostry Elżbietanki pracowały w położonej tuż obok lecznicy braci Seltenów i późniejszym szpitalu powiatowym.

Jeszcze trochę o Nepomuku

Dzieje figury św. Jana Nepomucena sięgają prawdopodobnie początku XVIII wieku. Pierwsze wzmianki o figurze pochodzą z 1811 roku, kiedy została ustawiona nad rzeką Lublinicą, po wielkim pożarze w 1807 roku. W 1820 roku, przy okazji budowy nowej studni publicznej, postawiona została na środku rynku między dorodnym klonem i kasztanowcem. Stała tak do 1940 roku, kiedy to po kilku miesiącach od wkroczenia oddziałów Wermachtu w 1939 roku do Lublińca, niemiecki burmistrz nakazał usunięcie figury św. Jana Nepomucena z rynku. Dzięki ofiarności lublinieckich rzemieślników figura zostaje ukryta w piwnicy szkoły katolickiej, w miejscu gdzie obecnie stoi Dom Parafialny. Po wojnie ówczesne komunistyczne władze sprzeciwiły się ustawieniu figury na poprzednim miejscu. W sierpniu 1947 roku ks. wikary J. Kulik wraz ze starszym murarzem Piotrem Okwieką wydobywają ją z piwnicy i ustawiają na wybudowanym postumencie na placu przykościelnym św. Mikołaja. W 2002 roku, przy okazji remontu rynku figura św. Jana Nepomucena została odrestaurowana i wróciła na pierwotne miejsce, gdzie stoi do dzisiaj.

Figura św. Nepomucena

Lubliniecki rynek wiosną 1937 roku. Z prawej strony stoi budynek hotelu EUROPEJSKIEGO i Banku Ludowego. Pośrodku, pomiędzy kasztanowcem, a klonem - znajduje się postument z figurą św. Jana Nepomucena. Statuę świętego, stojącą wcześniej nad rzeką Lublinicą, w okolicy wschodniego skraju obecnej ulicy Kilińskiego, przeniesiono i usytuowano na środku rynku w 1820 roku. Postument został otoczony ozdobnym, kutym ogrodzeniem. Wykonano także wtedy na rynku, nową studnię publiczną.

Drzewa na lublinieckim Rynku

Lubliniecki rynek latem 1937 roku - kasztanowiec i klon. Prawdopodobnie w 1820 roku, na wschód i na zachód od figury św. Nepomucena, posadzono dwa drzewa kasztanowe. Wokół pni tych drzew wykonano ogrodzenia metalowe. Kasztan rosnący od zachodu (na fotografii od lewej) uległ zniszczeniu i aktualnie rośnie w jego miejscu klon.

Restauracja Europejska

Lubliniec, ul. Mickiewicza 23, restauracja EUROPEJSKA. Budynek powstał już w 1852 roku i sięgał aż po ulicę św. Anny (obecnie domy o nr 23,25 i 27). Restauracja nosiła nazwy: Zum Schwarzen Adler (Pod Czarnym Orłem), Volksgarten (Ogród Ludowy), a po II wojnie światowej: Restauracja nr 1, Ludowa i Ogrodowa. Jednak popularnie nazywana byłą POD ARMATĄ, gdyż po drugiej stronie ulicy, przez szereg lat stało pozostawione przez wojsko niemieckie, w styczniu 1945 roku, działo przeciwlotnicze pozbawione kół, o kalibrze 88 mm. Obecnie znajduje się tam sklep sportowy.

Kamienica państwa Grzesików

Kamienica przy ul. Kilińskiego 10 ze sklepem konfekcyjno-obuwniczym. Właścicielem jest uchodźca z powiatu raciborskiego Emanuel Grzesik (na fotografii z rodziną). W Lublińcu pełnił on funkcje członka Rady Miejskiej oraz sekretarza Związku Inwalidów Wojennych. Budynek do dzisiejszych czasów uległ nieznacznym zmianom i do chwili obecnej zamieszkują go potomkowie Emanuela Grzesika.

Budynek przy Zamkowej

Lubliniec, budynek przy ulicy Zamkowej (obecnie Marszałka Józefa Piłsudskiego nr 13). Pierwotnie znajdował się tam młyn wodny "zamkowy". Na początku XX wieku budynek młyna przebudowano na restaurację, a po 1913 roku na kasyno oficerskie.

Dom Gminy Ewangelickiej

Lubliniec, z początkiem XX wieku lubliniecka gmina ewangelicka kupiła od magistratu parcelę położoną u zbiegu obecnych ulic Paderewskiego i Plebiscytowej. W latach 1911 - 1912 wybudowano tam wielki, piętrowy budynek z czterospadowym dachem, kryty dachówką. Mieściła się w nim duża sala zebrań, kilka mniejszych lokali oraz mieszkania. Główne wejście było od strony ul. Paderewskiego. Na ścianie budynku widniał napis EVANGELISCHES GEMEINDEHAUS (Dom Gminy Ewangelickiej). 15 czerwca 1914 roku, krótko przed wybuchem I Wojny Światowej, umieszczono w budynku urząd kwatermistrzowski jednostki wojskowej z Lublińca. Po 1922 roku znajdował się tam posterunek żandarmerii wojskowej a także Komenda Powiatowa Policji woj. śląskiego, oraz Posterunek Miejski Policji. W czasie okupacji był tam Arbeitsamt (urząd pracy). W styczniu 1945 roku budynek spalił się. Pozostałości po pożarze rozebrano i usunięto. Obecnie parcelę, gdzie był położony budynek zajmuje skwer-park przed Domem Kultury.

Stara Poczta

Lubliniec, budynek przy ul. Oświęcimskiej 30 (obecnie) - "stara poczta". Wzniesiony został prawdopodobnie około 1872 roku. Już w 1876 roku istniała możliwość nadawania telegramów, a od 1 października 1889 roku interesanci mogli prowadzić z budynku Poczty rozmowy telefoniczne z abonentami w Kochanowicach, Herbach, Boronowie, Koszęcinie, Sadowie, Gwoździanach i Dobrodzieniu. Kolejne znaczące rozszerzenie usług miało miejsce w 1893 roku, kiedy to w mieście pojawiły się pierwsze pocztowe skrzynki na listy. Od 1901 roku Urząd Pocztowy rozpoczął instalować telefony w prywatnych domach i lokalach. 19 lipca 1972 roku Poczta w Lublińcu zyskała drugą, specjalnie na jej potrzeby wybudowaną siedzibę przy ul. K. Miarki. Od maja 2009 roku nowym i wyłącznym użytkownikiem odrestaurowanego budynku jest Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej w Lublińcu.

Rynek nr 3

Lubliniecki rynek, po lewej stronie budynek narożny o numerze 3. Powstał po 1855 roku jako dom dwukondygnacyjny, wzniesiony przez restauratora Józefa Mellera. Pierwotnie, przed pożarem, który wybuchł w 1854 roku, znajdowały się tam dwa niezależne, drewniane budynki. Dom odziedziczyła córka Józefa Mellera - Klara Ring. Po kolejnym pożarze z 1904 roku, dom nadbudowany został o drugie piętro, a na pamiątkę tej rozbudowy umieszczono na zwieńczeniu ściany frontowej datę 1905.

Rynek nr 5

Lubliniecki rynek, po prawej stronie narożny budynek, którego ściana boczna zwrócona jest w stronę rynku. Dom ma ścianę frontową na placu Kopernika i ma numer 5. Powstał z połączenia dwóch parceli. Pierwszą posiadał Franciszek Schroeder, a drugą mistrz rzeźniczy Błażej Schossarczik. W 1864 roku, po pożarze sprzedali swoje parcele Albertowi Blumenfeldowi, a on z kolei w 1867 roku odsprzedał te parcele księgarzowi i wydawcy pocztówek Louisowi Roth z Opola. To właśnie Louis Roth uzyskał zgodę na połączenie obu parcel w jedną nieruchomość, na której zbudował istniejący dotąd budynek. Na parterze znajdował się lokal sklepowy. Kolejnym właścicielem tego domu był od 1909 roku Paul Bublatzky. Utworzył drugi sklep od strony rynku, w którym działalność prowadził kupiec Adolf Lebek. W styczniu 1922 roku nieruchomość nabył Adolf Rzeźniczek.