Lubliniec - Ocalić od zapomnienia

enfrdeitptrues

Dom Pracy Przymusowej

W październiku 1926r. w Lublińcu został utworzony Dom Pracy Przymusowej. Do miejsca tego kierowano osoby skazane za: włóczęgostwo, prostytucję, pijaństwo czy żebractwo. W zakładzie znajdowały się zarówno mężczyźni jak i kobiety. Docelowo w placówce mogło przebywać do 100 osób równocześnie.

Osoby, które kierowano do Domu Pracy Przymusowej musiały być zdolne do pracy, jednak nie posiadały środków do samodzielnego utrzymania się. Najczęściej sąd umieszczał takie osoby na czas od 3 do 6 miesięcy. Jednak w przypadku ponownego skierowania mógł ten okres wydłużyć nawet do dwóch lat. Dopuszczano przedterminowe zwolnienie jeżeli skazany mógł wykazać, że po opuszczeniu placówki będzie sam zarabiał na siebie. Do DPP nie można było kierować kobiet w ciąży (czy karmiących), osób umysłowo chorych, ani osób z chorobami zakaźnymi.

Ze względu na oszczędności - Dom Pracy Przymusowej umiejscowiono w budynku zamku lublinieckiego, który należał wówczas do Zakładu dla Umysłowo Chorych w Lublińcu (od 1933r. Śląskiego Zakładu Psychiatrycznego). Mimo, że miejsce to wyznaczono tymczasowo - instytucja ta, mieściła się w nim aż do zakończenia swojej działalności.

Na potrzeby DPP w latach 1925-1926 w zamku przeprowadzono remont i zainstalowano centralne ogrzewanie, zakratowano okna, naprawiono dach a także ogrodzono budynek.


Zamek lubliniecki - w latach od 1926 do 1935
mieścił się tutaj Dom Pracy Przymusowej
w oknach widoczne okratowania - rok 1937

Od początku działalności placówki - jej kierownikiem był dr. Emil Cyran, jednak zarówno majątek DPP jak i budżet był oddzielny od Zakładu dla Umysłowo Chorych i jednostka ta finansowana była przez Skarb Śląski. Dzienne utrzymanie jednego skazanego w placówce wynosił 3,50 zł.


Dr Emil Cyran - kierownik  Domu Pracy Przymusowej w Lublińcu

Na potrzeby Domu Pracy Przymusowej stworzono dla przybywających w nim osób - warsztaty i miejsca pracy. Od 1928r. mogli oni pracować w  - warsztacie tkackim, który wyposażony był w napęd elektryczny. Zaś w 1928r na ich potrzeby powstała w Lipiu Śląskim - cegielnia. Oczywiście, że za swoją pracę otrzymywali oni wynagrodzenie: na rękę 1/4 zarobku na drobne wydatki, zaś 3/4 wynagrodzenia było zapisywane na ich imienny rachunek i tę część wynagrodzenia otrzymywali oni przy opuszczeniu Domu Pracy Przymusowej. Czas pracy  - wynosił 8 godzin.


Cegielnia w Lipiu Ślaskim - powstała dla skazanych
przybywających w Domu Pracy Przymusowej w Lublińcu

Dom Pracy Przymusowej w Lublińcu zakończył swoją działalność najprawdopodobniej w 1935r. (co sugeruje brak w budżecie Województwa Ślaskiego w latach 1935-39 - zaplanowanych pieniędzy na DPP ). Chyba, że ciężar jego prowadzenia przejęło miasto lub powiat. Zygmunt Podbielski podaje, że DPP - zakończył działalność w 1938.

Na podstawie:
Rozporządzenia Prezydenta RP z dnia 14 października 1927r. o zwalczaniu żebractwa i włóczęgostwa
Rozporządzenie Ministra Pracy i Opieki Społecznej z dnia 25 maja 1929r.
Dziennik Urzędowy nr 49 z 13 lipca 1927r.
Archiwum Państwowe w Katowicach
Zamek Lubliniecki - Maciej Janik

Zdjęcia:
Archiwum Hufiec Lubliniec
FotoPolska
Muzeum Paleontologiczne w Lisowicach
Kurier Literacko Naukowy nr 31 z 1929r.