Lubliniec - Ocalić od zapomnienia

enfrdeitptrues

Droga krzyżowa na cmentarzu

W 1910r. na parafialnym cmentarzu - pani Amalia (z domu Mika) Nowozimska, żona miejscowego mistrza rzeźnickiego - Jana (Johana Franza) Nowozimskiego ufundowała stacje drogi krzyżowej. Nie wiadomo kiedy i dlaczego zostały one zdemontowane (najprawdopodobniej w czasie II wojny św.). W latach 60-tych pojawiły się za to w klasztorze Ojców Oblatów w Bodzanowie. Stało się to najprawdopodobniej za sprawą ojca Józefa Ptaka (ówczesnego opata zakonu, pochodzącego z Lublińca). Zapraszam do zapoznania się z ciekawą i burzliwą historią tej drogi krzyżowej.